• Wpisów:119
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:10
  • Licznik odwiedzin:56 469 / 2509 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Gość: 1 rok i 2 dni...
  • awatar Gość: Ostatni wpis był 221 dni temu -,-
  • awatar Lena Black.: Jaka urocza! ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Z uwagi, że zbieram na coś bardzo ważnego, sprzedaję kilka (tak, dwie, bardzo kilka) rzeczy. Zainteresowanych proszę na pw ^ ^


•Stock Byul Rhiannon - rozdrabniam
Zawiera bardzo dużo interesujących elementów, m.in. rozkładana prasolka, rozpinana torebka, kapelusz, buty. Ceny poszczególnych rzeczy:

- kapelusz 20 zł
- maska 10 zł *hold*
- torebka 20 zł
- parasolka 30 zł *hold*
- buty 10 zł *sprzedane*
- ubrania, czyli spodnie, kamizelka itd. 20 zł



•Jasno-fiołkowe chipy 12mm od ixtee - 15 zł + przesyłka (3 zł)




Dziękuję, do widzenia.
  • awatar Gość: kupie podrawiam wasza sex masterka
  • awatar Jogobel: nie jestem zainteresowana, ale napisz cenę chipów :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
  • awatar snowflake.: @VannZaws: Nie uciekam, po prostu dodałam post na blogspocie, a że już nie chciało mi się wstawiać tego samego na pingera to tylko link dałam ;) chyba klikanie w link większości nie sprawia dużego problemu.
  • awatar VannZaws: widze że dużo z nas ucieka z pingera, robi sie coraz gorzej http://vannzaws.wordpress.com/
  • awatar Yellow Bear: Nawet ok ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Hej!
Dzisiejszy wpis nie będzie miał do końca jakiegoś ambitnego tematu. Trochę gadania, trochę zdjęć i wytłumaczenie co się u mnie działo przez ten równy miesiąc, w którym na pingerze nie dawałam znaku życia
Ogółem trochę odpoczytnku od bloga mi się przydało. Już czuję, że z każdym dniem bliżej wakacji wena wraca A jak już o wenie, to zaczniemy od gadaniny lalkowej ^_^
Myślę, że na początku trochę za bardzo wzięłam sobie do serca uwagi innych na temat wiga Nanami, przez co sam w sobie nie zbyt mi się podobał, nawet po poprawkach, różnego rodzaju podejściach itd. Skutkiem tego było sprzedanie go, powrót do blondu i oczekiwanie na nowego. Czekam teraz na wiele innych rzeczy prócz wiga - 5 par animal eyes'ów i kilka zestawów re-mentów Z uwagi, że jestem "w gorącej wodzie kąpana", to przez ciągłe czekanie nie chcę zerkać na obecną Nanami, bo ciągle wyobrażam ją sobie w nowym wydaniu, a to mi już zaczyna przeszkadzać. Miejmy nadzieję, że w nowym stylu Nana się w końcu odnajdzie, bo coś nie mogę dla tej lalki znaleźć odpowiedniego "ja". Mam nadzieję, że ta jej wersja będzie już ostateczną
Jak już lalkowo to chciałabym poruszyć też pewien temat. Mianowicie dotyczy on Mony Kilka osób się dopomina o jej zdjęcia - fakt, wiem, że ostatnimi czasu przez ciągłe szukanie stylu Nany, Mona nie pojawiała się na blogu prawie w ogóle. Dlaczego? Po prostu ona jest już lalką idealną, jej pierwsza wersja od razu była strzałem w dziesiątkę, dlatego bardziej zajmowałam się Naną, która swojego pewnego "ja" nie miała. Mona ciągle jest taka sama i nie zamierzam nic u niej zmieniać, jest lalką idealną Pokażę kilka jej zdjęć, żeby nie było, że w ogóle jej ich nie robię ^_^



Tak, dwa zdjęcia to tak bardzo kilka.

W czasie kiedy mnie nie było, jedna z moich koleżanek zaczęła lalkować. Właściwie to już trochę wcześniej, ale o tym nie wspominałam Ma dwie lalki - Dal Lizbel i Dal Dotori. W maju wybrałyśmy się z naszymi slicznotami na plener, z czego ja wzięłam wtedy jeszcze różowowłosą Nanę ^_^ Najbardziej ze wszystkich lalek obfociłam Lizbel, na żywo nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, ale jak porobiłam jej trochę zdjęć to bardzo mi się spodobała, była światną modelką :3 Nanie i Dotori też zdjęcia robiłam, ale najbardziej podobają mi się te z Lizbel, to też wstawię tylko je.










Załapały się też elementy przyrody ^_^

Ogółem później za wiele lalkowych rzeczy się nie zmieniło. Kupiłam wtedy 4 zestawy re-mentów, które doszły i już je mam (pomijając fakt, że na te nowe nadal czekam XD)

Chciałabym oficjalnie blogowo "powrócić" (jak feniks z popioły normalnie), nawet z innymi blogerkami mamy już pewien pomysł, który mam nadzieję zrealizuję, będzie to coś w rodzaju "tydzień o mnie", codzienne notki od poniedziałku do piątku, ale więcej nie zdradzę

Teraz już trochę bardziej z życia. Wystawianie ocen dobiega końca (mimo że mam wystawioną 1/4 to do końca tygodnia, czyli czwartek, piatek muszą wszystko wystawić), co oznacza późniejszy odpoczynek i chodzenie do szkoły TYLKO dla przyjemnych rzeczy, jak ja to uwielbiam!
Z ocenami nie jest źle, przynajmniej nie tak jak się tego spodziewałam. Może dla Was to mało, ale dla mnie średnia już powyżej 4 jest zadowalająca ^_^ Przerwa od bloga jeszcze bardziej zmotywowała mnie do jego prowadzenia, ale nie na przymus. Jeśli nie będzie pomysłu na notkę to jej nie napiszę, jeśli nie będę w danym dniu mogła to też jej nie będzie. Warto trochę bardziej "żyć życiem", czyli nie tylko komputerem

Jeszcze jeden wątek poruszę - dzisiaj oglądałam nowy odcinek Pretty Little Liars, na który baaaardzo długo jak dla mnie czekałam, także mimo, że nie ma jeszcze tłumaczenia, obejrzałam cały odcinek obgryzając paznokcie i próbując cokolwiek zrozumieć XD zachwycił mnie, nie wierzę, że to już 4 sezon, a widzowie nadal do końca nie wiedzą kim jest A. To właśnie magia tego serialu - snucie przypuszczeń. Zawsze jest mylion wątków, których "jestem ciekawa". Dla osób, które jeszcze nie oglądają tego serialu, bardzo polecam, tym bardziej, że zbliżają się wakacje (16 dni ♥) - będziecie mieli co robić w nudne dni, serdecznie polecam A teraz jeszcze wrzucę nutkę z zakończenia dzisiejszego odcinka, która bardzo wpadła mi w ucho~~


To tyle. Do napisania w poniedziałek (mam nadzieję)!

PS. Tak, pomieszała się liczba wpisów XD Nie będę już zmieniać poprzednich, zaczynam teraz numerować tak jak powinno być. Dlaczego? Pewnie jakieś osoby usunęły wpisy prywatne dla nich ;_;
  • awatar mint paradisee: Ale cudowny kubek z Rilakkumą :3 Gdzie kupujesz re-ment'y? ^^
  • awatar snowflake.: @gość: Ze stocku Dal Lizbel ;)
  • awatar Gość: Skąd jest ta sukienki? http://i.pinger.pl/pgr149/4689bfac0007827251b9e3ce
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dzisiaj pokażę Wam nowy wig Nanami, ale najpierw trochę informacyjnie
Ostatnie tygodnie w szkole są dość ciężkie, po pierwsze trzeba poprawiać oceny, bo koniec roku szkolnego już blisko, po drugie mam masę zajęć dodatkowych i nie mam serca żadnego sobie odpuścić, przez co wracam dość późno co skutkuje tym, że nie mam za bardzo czasu na nadrabianie blogowych zaległości, komentowania i pisania. Zbliża się też kilka moich wycieczek klasowych przez które blogowanie już kompletnie zostanie wybite z rytmu. Z góry przepraszam za nieregularność wpisów. Wydaje mi się, że w czerwcu będzie już więcej "luzu" w szkole i znów zacznę pisać posty regularnie Póki co musicie trochę więcej poczekać, aż już wszystko się poukłada, co mam nadzieję nastąpi w przeciągu tego miesiąca ^_^
A teraz główna przyczyna pisania tego posta - nowy wig Nanami!
Mi bardzo się podoba, uwielbiam go. Jest bardzo długi (co jest też dość problemowo, więc raczej będę musiała go trochę podciąć) i mięciutki. Większość opinii osób, które widziały go wcześniej była negatywna, aczkolwiek najważniejsze, że mi się podoba. Nie przepadam za grzywkami, także z tego powodu wig mojej kolejnej lalki, również jak u pierwszej jej nie ma. Wielu osobom to przeszkadza, ale taki mam gust



Co myślicie?
I takie małe sprostowanie. Zdjęcie miało być takie "z dołu". Zdjęcia na wprost lalki wydawały mi się jakoś za nudne w otoczeniu mojego pokoju, musiałam je jakoś urozmaicić XD

To do czerwca!
  • awatar snowflake.: @gość: Wiem, zazwyczaj takich nie robie, ale tak jakos... sprobowalam czegos nowego po prostu. Na przyszlosc postaram sie juz takich zdjec nie robic, dziekuje za rade :)
  • awatar Gość: Jedna z głównych zasad robienia zdjęć lalkom jest "nie robić zdjęcia lalkom od dołu". Widać przez to łączenie z szyją, sama szyja dziwnie wygląda, a twarz jest zniekształcona. ;)
  • awatar Gość: Bardzo ładnie jej w tym wigu. : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (34) ›
 

 
Siema!
Dzisiaj już trzeci dzień pobytu Magu. Jutro wyjeżdża. Trochę smutno :c Ale chociaż mam świadomość, że nie zmarnowałyśmy ani jednego dnia Wybrałyśmy się dziś na działkę porobić zdjęcia, lecz teraz zaszalałyśmy - wzięłyśmy wszystkie lalki! A na dodatek było strasznie gorąco, co nie było zaletą pobytu tam. Mimo to ze zdjęć jestem zadowolona :3 A Wam się podobają? ;3

















A tu cała nasza gromadka :3

Na razie!
  • awatar snowflake.: @gość: RudaMysz
  • awatar snowflake.: @Mela1139: Nie, jest tu jedna pullip (date masamune), dwa byule (rhiannon i matulite) i dwa dale (dotori i gloomy bear). Sa w rozmiarze normalnym, czyli ok.30 cm, nie little :)
  • awatar Gość: Kto jest autorem tej sukienki? http://i.pinger.pl/pgr267/fe97d7ed000bd19651854b56
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Dzisiaj z Magu "bawiłyśmy się w doktorów". Wszystkie lalki prócz byuli zostały rozkręcone = poprawione, zmienione. U Mei naprawiłyśmy obitsu (lepiej nie pytajcie), Yasumi spryskałyśmy clearem i dostała nowe spojrzenie, Nana również
Jak Wam się podobają efekty? Ja i Magu jesteśmy bardzo zadowolone. :3






(nie, w witrynce wcale nie ma mojego odbicia, wcale)

Na razie!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Siema!
Jak pewnie większość osób wie - od dzisiaj jest u mnie Magu i zostaje do niedzieli. :3 Dzisiaj wybrałyśmy się z naszym byulami na plener. Ja fociłam Maję, a Magu Monę Efekty poniżej, enjoy!











To tyle na dzisiaj Jak dobrze pójdzie, to może i jutro wybierzemy się na plener... ^^
W każdym razie - do napisania!
 

jessicaa
 
monsterhighobsession
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Niedawno byłam z Nanami na plenerku, także efekty Wam dziś pokażę Byłam na działkach także na zdjęciach załapały się także elementy przyrody ^_^
Również niedawno customowałam kolejną lalkę - znów dal, dla MyColorWorld (http://mycolor.pinger.pl/). Ania chciała dal z ząbkami. Postarałam się sprostać takim wymaganiom, czy mi się udało to już sama oceniła - jej się spodobało. A Wam?


No a teraz czas na plener z Naną









I teraz trochę przyrody .3.




No to tyle na dziś. Chciałabym tylko przypomnieć, że wczoraj był 21 kwietnia, który wspominam przyjściem mojej pierwszej lalki - Apple. Wydarzenie to postaram się opisać trochę dłuższym wpisem w najbliższym czasie
W tym wpisie pozdrawiam moją koleżankę Kingę, która zapewne to czyta 8)

Do napisania!
  • awatar Werciaa<33: @gość: kaoHy* ;_; Mi się też nie podobają takie ząbki, ale bardzo ładnie je zrobiła. Cały custom mi się podoba :")
  • awatar Grzdyla: to zabki sa strasznie rozmazana ;/
  • awatar Tokidoki231: Fajna jak zawsze Nana. A jeśli chodzi o custom ,podoba mi się kształt ust, ale ja nie lubię ust z ząbkami : /. No ale to ma się podobać właścicielce a nie mnie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Hej!
Dziś piszę, ponieważ kilka dni temu zagościła u mnie dal panna czekająca na custom. Wczoraj w końcu go skończyłam. Myślę, że po tak długiej przerwie w malowaniu lalek to nie wyszło to najgorzej Ślicznota należy do dragonfly (http://sweetkitten.pinger.pl/). Był to model Dal Lucia, a teraz jest słodko-smutną Mo

Dla porównania Dal Lucia:
(zdjęcie z tej strony: http://www.flickriver.com/photos/46082055@N03/popular-interesting/)


A tutaj jak wygląda teraz:

Uprzedzam pytania - Dragonfly chciała taką smutną buźkę

Pochwalę się jeszcze ślicznymi czapami, które otrzymałam z wymiany z Looven (http://pullip-kora.pinger.pl/), za co jej bardzo dziękuję!



A przy okazji wpisu chciałabym zachęcić was do poparcia akcji:


~~~~~~~~~~~~~~~~~WAŻKA SPRZEDAJE~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Cudowna bluza


23zł + 3,60zł przesyłka

Stock Byul Paradis


100zł + 10zł przesyłka

Obitsu 27cm white + wymienne dłonie


Do każdego przedmiotu dorzucana jest jakaś niespodzianka dla lalki.
W razie jakichokolwiek pytań, czy też zainteresowania możecie pisać na: wazkadoll@gmail.com

Pomóżcie dziewczynie na coś zbierać. Kupować, bo warto!

No to tyle miałam dziś do przekazania.
Do napisania!
  • awatar Lisa Malfoy ™: Wow, ślicznie teraz wygląda ! :)
  • awatar Screen.: Looven robi mistrzowskie czapki a custom tak śliczny... ^^. Chyba mój ulubiony z tych które kiedykolwiek robiłaś.
  • awatar Chocolett: Cudowna *w* Mo teraz jest jeszcze ładniejsza niż wcześniej *.* Genialne czapki *o*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Pierwszy raz tak robię - z pingerem ponoć problemy, a nie chcę żeby starania z dodawaniem notki ze zdjęciami poszły na marnę, więc wpis na blogspocie
http://platek-flejk.blogspot.com/2013/04/nana-czyta-ksiazke.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ja dzisiaj tylko na szybko. Chciałam powiadomić, że gdyby ktoś byłby chętny na custom lub zainteresowany jakąś mniejszą zmianą (przemalowanie powiek, doczepienie rzęs), to znów przyjmuję lalki także zainteresowani mogą pisać.
  • awatar Lalkowa Ola: @snowflake.: To mogę wysłać ją na nowe rzęsy ?
  • awatar snowflake.: @Lalkowa Ola: Same usta nie zawsze mi wychodza, wiem juz z doswiadczenia bo raz probowalam i wolalabym sie za same usta nie zbierac ;)
  • awatar Lalkowa Ola: @Lalkowa Ola: To zrobisz ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

jessicaa
 
pullip-kora
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aliana72
 
jessicaa
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Dziś rano zawitał u mnie kurier. Zrezygnowana podeszłam do drzwi, bo byłam pewna, że los nie był by tak miły żeby przyszła. Otóż ku mojemu zaskoczeniu jednak był Przedstawiam Wam Nanami!




Usiłowałam zrobić historyjkę, jednak nie było tak łatwo jak myślałam. Nie zbyt mi wyszła, także muszę czekać aż mi przyjdzie wena na nową albo chociaż światło będzie lepsze niż dziś.
Nana ma zmienionego wiga i chipy. Wig nie jest aż taki tragiczny, ale muszę albo coś z nim zrobić, albo przymierzać się do kupna nowego. Chipy z kolei miały być brokatowe ale nie chciały wejść do oczek z tym karteczkami (były z grubszego papieru bo wycinałam je sama) no i są normalne. Chipy też planuję wymienić, ale wszystko w swoim czasie Póki co uwielbiam ją taką jaka jest. Czy coś zmienię w najbliższym czasie, to się okaże.
To tyle ^_^
Do zobaczenia!
PS. Razem z moimi panienkami pragnę życzyć wszystkim wesołych Świąt Wielkanocnych!
  • awatar Gość: ODDAWAJ MI JE :3
  • awatar •••Siti•••: Wyglądają jak bliźniaczki :D
  • awatar EvilCupcake: Podoba mi się kolorystyka twoich zdjęć, jest taka mleczno-czekoladowa. ^ ^ Twoje panienki razem wyglądają ślicznie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (23) ›
 

 
Dziś spodziewałam się paczki. No, ale nie zawsze jest tak jak się spodziewam, więc nadal jej u mnie nie ma :C
Postanowiłam napisać wpis, gdyż kupiłam nowy statyw=robienie zdjęć. No więc na zdjęcia mnie naszło. Powstały dwa przyzwoite, więc je dodam. 8D



Wiem, że dzisiaj wpis mało ambitny, ale tak mnie naszło to dodaję
Do napisania!
  • awatar Sherlock.: Ach, piękna Mona...
  • awatar Gość: MOna to cudna lalka :) Ślicznotka
  • awatar snowflake.: @gość: Mój aparat jest kompaktowy, nie można w nim niestety obiektywu wymienić, ale ma sam w sobie dobry ten obiektyw także nie narzekam ;) Mam aparat Sony DSC-HX100v
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Otóż dość dawno nie było jakiegoś ambitniejszego wpisu. Już ponad 2 tygodnie. Dlaczego? Moja wena odeszła wraz z dobrą pogodą... Dzisiaj jednak postanowiłam się wziąć za siebie i napisać wpis.
Chciałabym też poinformować, że z powodu, iż Mona jest już "dokończona", zamówiłam nową lalkę. Kto to będzie to dowiecie się kiedy przyjdzie, mimo że dużo osób już wie co to za lalka

Oto pokoik Mony, który prócz niezamówionych re-mentów, które mają stać na półkach, jest już prawie skończony





No to tyle. Niestety na bardziej ambitne i dłuższe wpisy musicie poczekać. Jestem pewna, że wena powróci kiedy przyjdzie nowa lalka bądź kiedy w końcu wiosna w końcu się pokaże
Do zobaczenia!
  • awatar Szarak: Przyzwyczajam się powoli,że tylko ja nie mogę znaleźć ładnych mebli.
  • awatar Screen.: Czekam wraz z tym czymś w mojej głowię mówiącym - "Weź jej tą lalkę. Ona jest za piekna. Musisz ją pomacać!"
  • awatar Gość: Mona awwww
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
  • awatar Screen.: Powodzenia życzę.
  • awatar Gość: Powodzenia C:
  • awatar Gość: Powodzenia :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiejszy wpis będzie dość... uczuciowy. Z powodu takiego, że się nudzę, a w głowie przechodzą mi różne myśli, postanowiłam to napisać.

Troszkę klimaciku, jeśli ktoś chce, niech włączy.


Lalki są pasją większości osób, które to czytają. Te małe "stworzonka" wegług mnie nie są tylko cytując pewną osobę "kawałkiem plastiku bez życia". Te małe, aczkolwiek słodkie kawałki plastiku składają się w całość - może były kawałkiem plastiku, ale to chyba jeszcze w pudełku. To my nadajemy im wizerunek, osobowość, dajemy im nowy wygląd i tworzymy ich charakter. W końcu się z nimi utożsamiamy, przywiązujemy się do nich. Nie traktujemy ich tylko jako przedmiot materialny - daliśmy danej lalce duszę i nie łatwo jest się jej pozbyć. Po pewnym czasie zaczynamy kochać ten jakże mały w porównaniu do nas przedmiot. Niekiedy nasze pragnienia co do wyglądu i charakteru, nasze marzenia jacy my byśmy chcieli być realizujemy na lalkach. W innych przypadkach lalki są zupełnym przeciwieństwem właściciela. To nie do pojęcia jak można pokochać taki plastik. Sama tego nie rozumiałam, póki tego nie zaznałam. Ludzie śmieją się z lalkarek i lalkarzy - prawie dorośli, a lalkami się bawią. No cóż, niestety tak myśli o nas prymitywna większość społeczeństwa. Nie zmienimy tego, ale może ten wpis niektórym takim ludziom przywróci trochę rozsądnego myślenia. Skoro to nas uszczęśliwia i to lubimy, to dlaczego ludzie dostrzegają w nas jak "dzieci bawiące się lalkami"? Nie pojmuję tego, ale nie o tym mowa.
Czasami mamy chwile "depresji" jeśli chodzi o lalki. Uważamy, że już ich nie kochamy, że przestały nam się podobać itd.. Przez myśl przechodzi wiele pomysłów. Jedne pozytywne, inne z kolei negatywne. Pozytywne wiążą się ze zrobieniem czegoś ambitnego. Negatywne zaś, zwykle skłaniają się ku sprzedaży lalki, a w niektórych przypadkach nawet coś gorszego. Zwykle większość społeczeństwa lalkowego wybiera drugą opcję - sprzedaż. Tak jest łatwiej. Ja się nie wtrącam, jeśli ktoś rzeczywiście chce rozłąki z lalką to ja nie bronię, sama też tak wybrałam w przypadku Carol. Czasami jednak warto się zastanowić, pomyśleć o pozytywnych chwilach spędzonych z tym kochanym kawałkiem plastiku i powiedzieć "Może jest jeszcze szansa". Wtedy najlepiej odłożyć lalkę na jakiś czas do pudełka i wyjąć ją gdy nam jej zabraknie. Czasami dopiero wtedy zaczynamy rozumieć, że te dni bez lalki były dość smutne. Dlatego przy sprzedaży lalek polecam się zastanowić, tak żeby później tego nie żałować.
Ja osobiście nie żałuję, dowodem tego jest to, że przez decyzje jakie podjęłam mam teraz mój najkochańszy skarb - Monę. Jak wspominałam wpis niżej, jest idealna. Kocham ją od stóp do głów i mimo, że przechodziły mi przez głowę myśli o sprzedaży, wręcz skaczę z radości, że tego nie zrobiłam. Gdy wszyscy są przeciwko mnie zawsze zostaje ona. Mały kawałek plastiku który zawsze mnie wysłucha. Może uznacie mnie za wariatkę, ale tak, rozmawiam z Moną. Wierzę, że ona na prawdę mnie słucha tylko nie może niczego powiedzieć. Tak, to smutne - biedna Wiktoria nie ma przyjaciół i rozmawia z lalką... Tak nie jest. Mam przyjaciół, chociażby tu, ale żadnego nie ma przy mnie - nie mogę ich dotknąć czy też zrobić wiele innych rzeczy. Ją mogę. To mi pomaga, na prawdę.
Tak więc ta notka miała wam przekazać jakże ważną wartość - zanim podejmiecie jakąś radyklaną decyzję o sprzedaży lalki, pomyślcie, bo te kawałki plastiku według mnie na prawdę mają uczucia.


PS. Wszystkim płci żeńskiej życzę najlepszego z okazji Dnia Kobiet!
Wersja na blogspocie: http://platek-flejk.blogspot.com/2013/03/jak-mozna-kochac-plastik.html
  • awatar ♥nihonese♥: Jak ja kupię lalkę, to NIGDY jej nie sprzedam. Mogłoby jej być przykro :(
  • awatar Gość: Wika, wzruszyłaś mnie! Ten post ma w sobie tyle emocji! Ja również kocham moje dwa małe "kawałki plastiku" i nie wyobrażam sobie życia bez nich. A co do takich, co się z lalkarzy wyśmiewają, no cóż - jest to przykre. Ale my przynajmniej mamy nasze lalki, naszą własną pasję, która daje nam radość ; )
  • awatar Himirriam: Masz rację. Ja mam jedną lalkę, ale kocham ją, mimo iż wiele razy chciałam sprzedać. Mój lalkowy świat pozwala mi się oderwać od szarej rzeczywistości. Szkoda tylko, że nie każdy człowiek potrafi uszanować, to jak wiele znaczą dla nas nasze "kawałki plastiku". :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Tak, humor Kremufki w tytule się udzielił.
Ale przejdźmy bardziej do rzeczy.
Osoby, które na facebooku widzą co pisze, zapewne wiedzą, że Monka ma już obitsu i chipy (a ja mam chorobę bóóóhóóó). Kocham ją już w 100%, to lalka idealna i już nic w niej nie zmieniam. A jeśli mam już jedną lalkę idealną, to wypadałoby mieć też drugą do towarzystwa... ale o tym napiszę kiedy indziej. W każdym razie nowa pannica w najbliższym czasie powinna się u mnie pojawić.
Kocham to zdjęcie ♥

To tyle. Do napisania! 8D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Dziś odbył się meet w Poznaniu, jak już większość wie. Moim zdaniem było super - świetnie się bawiłam. Miło było poznać kilka lalkowych osób na żywo, nie dużo ich było, ale zawsze. Było nas wszystkich 5, a mimo to przyciągałyśmy dużą uwagę. Siedziałyśmy przy stoliku obok wejścia, także przewijało się tam dość dużo osób, czego efektem były dziwne spojrzenia, pokazywanie palcami, a nawet robienie nam zdjęć. My to wszystko miałyśmy właściwie w poważaniu - co się będziemy przejmować jak ci ludzie nas nie znają. Pierwszy raz w życiu czułąm się aż takim fejmem i atrakcją (bo to był mój pierwszy meet) 8)
Z wszystkimi dziewczynami bardzo dobrze się dogadywałam i je polubiłam - mam nadzieję, że z wzajemnością. Kremufka była tak energiczna, że mam więcej jej zdjęć niż lalek. Wszędzie jej było pełno! Tak samo Magda. Machała mi perukami w tle do zdjęć - i do tego jeszcze tak perfidnie specjalnie! Oj nie dobra. S-erpentynę również bardzo polubiłam! Bardzo charakterystyczna dziewczyna, niestety mój aparat jej nie lubił i ją rozmazywał. :c No, ale kilka jej zdjęć mam Amelia, czyli Ariani tak samo jak pozostałe - była bardzo pozytywną osobą. Miło było w końcu ją zobaczyć, pogadać itd. Sumująć - wszystkie uczestniczki baaaardzo polubiłam i mam nadzieję, że utrzymamy ze sobą kontakt
Mam ponad 200 zdjęć, z czego starałam się wybrać jak najmniej ponieważ nie chcę was zamęczać oglądaniem, a siebie zmniejszaniem zdjęć. No więc zapraszam do oglądania tych jakże pięknych zdjęć i czytania adekwatnych do nich opisów.

Pewniie zastanawiacie się, dlaczego w tytule jest o meetcie "króliczym". Otóż w Browarze były wszędzie (dosłownie, nawet na dworze) porozstawiane króliki. Nie wiem dokładnie co miały one dokładniej promować, ale były z pewnością jedną z największych atrakcji.









Była też dość ciekawa rzeźba...



Czas na zdjęcia lalek!

Kimichie
Piękna lalka. Zawsze lubiłam ten model pullip. Pokochałam ją. I do tego te oryginalne włosy... ♥





Zocha
Dość... unikalna lalka Pierwszy raz widziałam little'a, słodkie są, muszę przyznać. ^^



Linger
Przesłodki model. Przez nią nawet zaczęłam myśleć o kupnie dal Jolie





Natalie
Cudowny model ♥ Chipy miała bajeczne, ogólnie cała była bajeczna



Kremufka focąca Nat...


Ella/Ellie
Imienia Amelia jeszcze nie określiła - już wyjaśniam. Doszła wczoraj. Ogólnie cudna!


Kilka wspólnych fotek lalek Ariani:




Maja
Moja meetowa ulubienica. Ogólnie - ulubienica lalkowa! Kocham Maję. Niestety mam jej mało zdjęć. Ciągle ją ktoś porywał niestety. Nie dziwię się - piękna jest. Zazdroszczę Magdzie takiej ślicznotki



Na meetcie była też jeszcze jedna lalka...


Ale o tym już myślę, że napomni Magda

Oto zdjecie naszych ślicznotek...


A wróciłam do domu kiedy niebo było piękne. Ogólnie pogoda nam dopisywała.


To tyle ode mnie. Na prawdę miło spędziłam dzień - mam nadzieję, że kiedyś to powtórzymy. A Ci którzy nie byli - niech żałują Zdjęcia bardziej "prywatne" będą pojawiały się na facebooku ^^
A więc do napisania!
  • awatar Screen.: Śliczne są
  • awatar .never.mind.: Piękne *.*
  • awatar Amaretta102: Peełno królików :D Naprawdę musiało być super, aż mnie zazdrość przeszła :P Naprawdę laleczki super, aż miło się ogląda :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›